wtorek, 26 lipca 2016

Spacer z Magdą

Hej hej! :) Kilka dni temu wróciłam znad morza, bodajże po raz trzeci pojechaliśmy z rodzinką do Rewy. Ciekawa, mała miejscowość, dwie zatoki, spokojne plaże i nienajlepsza pogoda. Zdarzały się gorące dni, które spędzaliśmy opalając się, ale przeważnie spacerowaliśmy z swetrach. Najbliższy wyjazd mamy zaplanowany na 8. sierpnia, zapowiada się dużo zwiedzania (jak to zwykle bywa na wyjazdach z babcią i dziadkiem). Jedziemy do małej miejscowości położonej w województwie kujawsko-pomorskim, niedaleko Gniezna. 
Przechodząc do dnia dzisiejszego, na zdjęciach widzicie mnie z nowej bluzce kupionej na ostatnich zakupach z babcią w secondhandzie. Pochodzi z Next i powiem Wam szczerze, że nie wygląda na noszoną- pachnie nowością i nie widać żadnych śladów użytkowania. Na moje oko wykonana jest z szyfonu, ale takiego porządnego, według mnie ładnie leży i jest całkiem wygodna. Od początku widziałam ją w połączeniu ze spódnicą ze zdjęcia i koralami mojej siostry. Jeśli chodzi o fryzurę, ostatnio bardzo polubiłam wiązać warkocze. Są łatwe do zrobienia i wygodne na upały. 
Zdjęcia wykonała moja koleżanka Magda. Wczorajszy dzień spędziłyśmy razem na starówce. Poszłyśmy na przepyszną kawę i pospacerowałyśmy trochę. Spotkałyśmy mnóstwo pielgrzymów z różnych krajów, którzy przyjechali na Światowe Dni Młodzieży- bardzo sympatyczni! :) 



Love,
Julia :)