poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Ile warte jest życie?

Cześć cześć! :) Opowiadajcie koniecznie co tam u Was i jak Wam idzie w ostatnich miesiącach roku szkolnego? :) W ostatnich dniach robi się naprawdę bardzo ciepło, nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam wiosnę i ten czas, kiedy wszystko budzi się do życia! Wreszcie można zrzucić grube kurtki i założyć coś lżejszego i bardziej kolorowego. Wczoraj będąc na spacerze po Nowym Świecie i okolicach centrum kupiłam w C&A świetną kurtkę, bardzo lekka i śliczna, więc jeśli szukacie czegoś na ten "przejściowy" czas, polecam, bo kurteczka jest świetna i bardzo wygodna. :) Dzisiejszym zakupem z Tesco to nowe buciki, iście wiosenne, co prawda nie widać ich na zdjęciach, ale są bardzo ładne, w jasnym kolorze, pikowane... Kapelusz za to pochodzi z H&M, jest bardzo twarzowy i ciekawie wygląda z całą stylizacją. Trochę się rozgadałam na temat stroju, ale chciałam poruszyć nieco poważniejszy temat, o którym ostatnio głośno... Liczę się z tym, że znajdą się osoby o takim samym zdaniu jak ja, ale też wiele osób będzie miało inne zdanie, więc z góry Was proszę- bez kłótni, z szacunkiem. 

Kobieto! Mówisz, że nie masz praw w tym kraju? Założę się, że od wybuchu afery w związku z zaostrzeniem ustawy antyaborcyjnej większość przedstawicielek płci pięknej jest zdania, że Polska nie jest krajem wolnym, a kobiety są tu nikim. Rozumiem, że nie masz prawa jazdy, nie możesz pracować ani nosić spodni, ba, spódnic krótszych niż do kostek? Nie masz praw wyborczych ani nie możesz nigdzie wychodzić bez pozwolenia? Mimo mojego młodego wieku mam swoje zdanie na ten temat, jestem przeciwko mordowaniu nienarodzonych maleństw i to się nigdy nie zmieni. Nie ważne, czy chodzi o starszego człowieka, nienarodzone dziecko czy owcę- mam szacunek do każdego życia! Krew mnie zalewała, kiedy widziałam zdjęcia protestujących kobiet, najgorsze jest to, że znaczna część z nich to zapewne matki, które nie zrobiłyby krzywdy swojemu dziecku. Czy gdyby teraz okazałoby się, że Twoja córka, lub Twój synek jest ciężko chory, nieuleczalnie, lub potrzebuje więcej opieki niż dotychczas, zabiłabyś je? A gdyby los zrobiłby z Twojego dziecka kalekę? Byłoby to zapewne nie do pomyślenia. Co to za matka? Zabić własne dziecko? Chora psychicznie! A co jeśli chodzi o to dziecko, które jeszcze nosisz pod swoim sercem? 

Nie chcesz mieć dziecka- uważaj, co robisz, dzieci nie biorą się z kapusty. Zawsze możesz oddać je do domu dziecka, tak wiele rodzin marzy o potomstwie, a ty pozwalasz na to, by Twoje dziecko rozszarpali w Twoim ciele? To jest jeszcze bardziej okrutne, ciąża zawsze kojarzyła mi się z niezwykłą radością, oczekiwaniem na maleństwo, kupowaniem wózka, zabawek i małych ubranek... Tymczasem kobiety wolą protestować i pozwalać na zabijanie własnych dzieci. Życie nie zaczyna się od momentu narodzin. Nawet kilkutygodniowy zarodek to Twoje maleństwo, od którego być może zależy przyszłość naszego kraju... Kto wie... Nikt, i nikt się nie dowie, jeśli nie pozwolisz swojemu dziecku przyjść na ten świat...

PS. Zauważ, że Ty zdążyłaś się już urodzić. 


Kapelusz- H&M
Kurtka- C&A
Spódnica- Second Hand
Buty- F&F (Tesco)

Love,
Julia :)

13 komentarzy:

  1. na prawdę świetny post zgadzam się z tobą :)
    http://ruudegirls.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jula, teraz więcej dzieci będzie na śmietnikach mordowanych. Ja jestem szczęśliwą mamą, kocham swoje dzieci ponad wszystko i krzywdy bym Im nie zrobiła i nie pozwolę zrobić ale nie każdy tak myśli jak ja. Niech każdy decyduje według swojego sumienia. A co z dziećmi poczętymi przez gwałt? Matki mają urodzić, wychowywać i kochać do końca życia? Niech każdy ma wybór! Nie Nam to osądzać. Mamy XXI wiek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sa przypadki kiedy aborcja jest (i będzie) dozwolona, min. W sytuacji gdy zagrożone jest życie matki lub dziecka, lub gdy dziecko zostanie poczęte przez gwałt.

      Usuń
  3. Dziękuję, że przybliżyłaś mi całe to zamieszanie. Słyszałam o nim, ale nie wiedziałam o co dokładnie chodzi. Też jestem przeciwko aborcji i zabijaniu jakiegokolwiek życia - w pełni podzielam twoje zdanie, nieczego bym nie dodała.
    Moja szkoła? Coraz gorzej, ostatnio bardzo duzo opuszczam, bo zwyczajnie jestem chora, albo wyjeżdżam. Chciałabym nadrobic złe oceny, jednak często spotykam się z obojętnością ze strony nauczycieli i, muszę przyznać, nie jest to zbyt mile.
    http://wiktoriaszymanska.blogspot.com/2016/04/tired-of-talking-tired-of-reading.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne zdjęcia :)
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z Tobą. To jest nie do pomyślenia co się dzieje na tym świecie! Jak można coś takiego zrobić? Przecież to jest maleństwo, które chce zobaczyć świat, nie jest niczemu winne. Wszyscy kiedyś tacy byliśmy.
    Ładne zdjęcia. :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  6. Duża arogancja i brak zrozumienia tematu. Te protestujące kobiety (a byłam wśród nich) nie są przeciwko życiu. Jednak kiedy rządzący chcą zakazać aborcji na płodach, które nie mają szansy na samodzielne życie lecz będą jedynie wegetować to trudno nie protestować. Wszyscy bronią nienarodzonych dzieci, lecz kiedy te już się urodza - ślepe, głuche, bez możliwości samodzielnego oddychania, wszyscy o nich zapominają. Popatrz na domy opieki, gdzie ludzie leżą samotnie a odwiedza ich tylko pielęgniarka - na 5 minut raz na 5 godzin aby zmienić pieluchy. To są realia. Kobiety protestują, bo rząd chce karać matki, które poroniły. Protestują, bo rząd chce zakazać aborcji nawet gdy ciąża zagraża życiu matki. Poczytaj najpierw trochę w temacie, zanim zaczniesz się wypowiadać. Istnieje świat inny niż kolorowe sklepy na Nowym Świecie, otwórz oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz, ale trochę rozśmieszył mnie Twój komentarz. :) Radzę poczytać artykuły jak "fakty i mity o ustawie antyaborcyjnej". :) Kiedy ciąża jest zagrożona, dziecko ma urodzić się ciężko chore, zdrowie matki jest zagrożone lub dziecko zostało spłodzone przez gwałciciela- aborcja JEST WTEDY MOŻLIWA. To Pani radzę dowiedzieć się więcej i dopiero zacząć się wypowiadać.

      Usuń
  7. Owszem, teraz jest możliwa. Ale protesty są wywołane próbą zmiany status quo. PiS chce radykalnego zaostrzenia ustawy, chce nawet kary dla kobiet za poronienia. Przeczytaj projekt ustawy zanim cokolwiek napiszesz. Protestującym chodzi właśnie o zachowanie dotychczasowego kompromisu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post, na pewno tu jeszcze zajrzę!:*
    zapraszam do mnie http://neciiova.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Tym co napisałaś pokazujesz tylko jak ograniczone są twoje poglądy, mimo że jestem w twoim wieku byłam wśród protestujących bo nie wyobrażam sobie sytuacji w której rząd miałby decydować o mojej czy jakiejkolwiek innej kobiety moralności. Piszesz o kobietach wykonujących aborcję jak o morderczyniach które zabijają z zimą krwią jak widać nie zdajesz sobie sprawy jak ciężka, traumatyczną i dramatyczna rzeczą jest podjęcie decyzji o usunięciu ciąży. Po wprowadzeniu ustawy kobiety dalej będą robiły aborcje tylko w niebezpieczny sposób zagrażających też swojemu życiu. Ci co mówia o oddawaniu do domów dziecka nawet chorych dzieci nje mają pojęcia o czym mówią, jak te dzieci cierpią jak cierpią rodzice. Polecam przeczytanie paru wywiadów z Romualdem Dębskim na temat aborcji, i tego jak przychodzili do niego przewodniczący ruchu antyaborcyjnego z prośbą o aborcję bo ich przypadek jest "szczególny i to jest konieczne". Może to trochę otworzy ci oczy.
    Piszę ja nastolatka do nastolatki, mam nadzieję żezaczniesz patrzeć szerzej i zaczniesz widzieć więcej niż tylko "mord niewinnych maleństw" bo jeżeli młodzi będa uważać tak jak ty to mamy przerypane.

    OdpowiedzUsuń
  10. Po za tym tym ty nie musisz wykonywać aborcji jeżeli jest to sprzeczne z twoją moralnością

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz jak wielkim darem jest życie? Wiesz jak jest kruche? Co chwila ludzie giną w wypadkach, a rodziny pogrążają się w żałobach. Nie potrafię zrozumieć dlaczego ludzie nie mają szacunku duo życia, przecież życie jest tyko jedno, a to dziecko życia już nie odzyska... Tak, to jest dziecko- to już nie jest "ciało kobiety" ani nie wiadomo co, to jest DZIECKO, które zasługuje na życie. Decyzję podejmij Kiedy chodzi o Ciebie i twoje zdrowie, a nie o życie kogoś innego (tym bardziej swojego maleństwa)... Mówisz o traumie związanej z nieprawidłową ciążą, a wiesz jaką traumę przeżywają kobiety które nie mogą mieć dzieci?
      Po za tym, jeśli kobieta jest gotowa zostać matką, pokocha swoje dziecko takie, jakie jest i nie będzie patrzeć tylko na swoją wygodę. Pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja! :)