sobota, 25 lipca 2015

Poradnik: Jak zaakceptować siebie

Często akceptacja samych siebie sprawia nam największą trudność.
Na rekolekcjach poznałam dużo miłych osób. Mieliśmy dużo okazji do rozmów, wymienienia się z sobą doświadczeniami, przeżyciami. Teraz mogę stwierdzić, że problem z akceptacją samej siebie nie jest czymś, co już dawno minęło. Sama myślałam, że bez sensu jest w kółko o tym gadać, skoro wszyscy już to wiedzą. Pomimo wszystko, wciąż ten problem nie przeminął i nadal wiele dziewczyn nie akceptuje tego, jak wyglądają.
Jednej z moich koleżanek łzy leciały po policzku, gdy opowiadała o tym, jak cierpiała przez bulimię. Wystarczyło, że jedna osoba, na której jej zależało, powiedziała złe słowo o jej wyglądzie. Dziewczyny są wrażliwe na tym punkcie, ważna jest tutaj wiara w siebie. W końcu każda dziewczyna jest piękna. :) Bez względu na to, czy jest wysoka, czy niska, czy waży 45 kg, 60 kg, czy też 80 kg. Wiadomo, że istnieją pewne granice, ale w takim wypadku należy przejść na zdrową dietę, lecz nie dobijać się słowami "jestem beznadziejna, brzydka...". Każda z nas jest wartościowa, inna niż wszystkie, wyjątkowa.

Oto rady dla Ciebie, abyś zaczęła akceptować siebie:

Po pierwsze: Nie porównuj siebie do innych!
Nie ma drugiej takiej dziewczyny jak ty, jesteś jedyna w swoim rodzaju! Bóg Cię stworzył taką, jaką jesteś, a nie inną. :)

Po drugie: Zauważ w sobie piękno. 
Na pewno znasz swoje atuty. Przypomnij sobie ostatni komplement, który dostałaś! :)

Po trzecie: Zaakceptuj to, czego nie możesz zmienić.
No cóż, nie wszystko możesz zmienić jak fryzurę, między innymi to cię czyni wyjątkową!

"Nie pozwól, by kiedykolwiek ktokolwiek mówił ci, że jesteś gorsza. Nie jesteś gorsza, tylko inna."

Spódnica- second hand

Zapraszam do zadawania mi pytań na moim asku.

Love,
Julia :)


13 komentarzy:

  1. niestety wszystkiemu są winne kolorowe czasopisma modowe, w których promuje się rozmiar zero, a potem nawet szczupłe dziewczyny wmawiają sobie że są grube...
    Po czwarte: nie przejmuj się opinią innych, niech mówią co chcą, a ty rób swoje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny post:)
    Zapraszam do mnie: claudiev.blogspot.com
    Jeśli spodoba Ci się mój blog,zaobserwuj^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już nigdy nie popełnię tego błędu, nigdy nie będę porównywac się do innych. To najgorsze co może byc :/
    Świetny post i piękne zdjęcia ^^
    Zapraszam do mnie :)

    Mój blog~KLIK^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mądrze piszesz. Nie ma sensu porównywać się do innych, bo każdy z nas jest wyjątkowy, każdy z nas posiada cechy, które powinniśmy w sobie pielęgnować, a których inni nie posiadają. To właśnie te cechy, których czasem nie cierpimy, czynią nas wyjątkowymi. Trzeba tylko je zaakceptować i postarać się być najlepszą wersją siebie, a nie kogoś innego.
    Iza z moon-child.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Post i jego temat - mega !!
    Pamiętam jak sama miałam problemy z akceptacją siebie .. postanowiłam schudnąć, ale określiłam sobie cel i dzięki temu nie wpadłam w anoreksję .. teraz jestem dumna ze swojego ciała - mimo iż mogłoby być lepsze to ZAAKCEPTOWAŁAM JE !!
    śliczne zdjęcia :D

    pozdrawiam cieplutko
    www.boograniczanastylkoumysl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo długo nie mogłam zaakceptować siebie :-). Porównywanie siebie do innych to był mój największy bład. Teraz staram się myśleć, że jestem wyjątkowa i przede wszystkim fajna - nie muszę się przejmować, że ktoś inny umie coś lepiej :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochany króliczek :3 Zapraszam na nowy post, z Wiednia ♥ Pozdrawiam!
    bitherphobia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo motywujący post! Zgadzam się! Próbując akceptując siebie nie możemy zwracać uwagi na opinie innych :) Śliczne zdjęcia ♥

    Pozdrawiam cieplutko.
    http://neverstopdreaminggg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo przydatny post, daje do myślenia. Śliczne zdjęcia ;)
    http://bramii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny post :)

    wmymswieciewitam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny blog

    Zapraszam: http://angelikao-blog.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  12. gdybyśmy wszyscy byli tacy sami, to świat byłby nudny, każdy jest inny, każdy ma w sobie coś innego, nie można porównywać się do koleżanki z klasy czy celebrytki z pierwszej strony gazet... trzeba zaakceptować siebie, a jednocześnie pracować nad lepszą wersją siebie, bo nikt nie jest perfekcyjny... tylko ciężką pracą można do czegoś dojść w życiu ;)

    świetny blog!

    pozdrawiam
    Singielka ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja! :)