niedziela, 17 maja 2015

Tanie nie oznacza złe- jak kupować w SH

Jestem tego zdania, że kupowanie ubrań w second handach nie jest powodem do wstydu. Często w takich sklepach można znaleźć naprawdę świetne rzeczy. Trzeba tylko umieć szukać. :) Sukienka, którą mam na sobie, kosztowałaby mnie kilkaset złotych, jest zupełnie nowa. Zdobyłam ją za grosze. Tak samo jak mnóstwo innych ubrań. :)
1. Znajdź ciekawe miejsca
Podstawa. Poszukaj w swojej okolicy dobrych sh, dowiedz się koniecznie, kiedy są dostawy. Wtedy najbardziej się opłaca przychodzić, ponieważ ubrania nie są przymierzone wcześniej przez masę ludzi oraz najczęściej wtedy można znaleźć najlepsze ciuchy. Wyprzedaże też są dobrą okazją na zakupy, ale wtedy zostają już tylko te ubrania, które się nie sprzedały, pewnie nie bez powodu.

2. Strój na zakupy
Polecam zwykłe leginsy i koszulkę, na którą wygodnie będzie coś przymierzyć. Nie wiemy, tak naprawdę, kto przed nami przymierzał tę bluzkę, czy sukienkę. Po za tym, przynajmniej w moim wypadku, wygląda to tak, że chwilę po wyjściu z przymierzalni znowu znajduję coś, co chcę przymierzyć. Czysta wygoda. 

3. Z jakim podejściem chodzić na zakupy?
Zawsze zastanawiam się, co tym razem chciałabym kupić. Czego bardziej potrzebuję? Wygodnych spodni, czy eleganckiej sukienki? Załóżmy, że eleganckiej sukienki. Wchodząc, wiadomo, że nie polecę do wieszaków z t-shirtami. Ale nie nastawiam się też na to, że znajdę idealną sukienkę, która będzie mi się podobać i będzie w moim rozmiarze. Jak nie znajdę, trudno. Takie są sklepy typu SH. Nie wiadomo, na co się trafi, czy znajdzie się to, czego się szuka. Ale jedno jest pewne- nie znajdziecie na ulicy nikogo tak samo ubranego jak wy. :)

4. Kupić, nie kupić...
Przed kupieniem warto sprawdzić dokładnie, czy rzecz którą mamy zamiar nosić nie jest brudna czy zniszczona. Fajnym pomysłem jest przerabianie zniszczonych ubrań, dać im "nowe życie". Pamiętajmy, że to jest jednak sklep z używaną odzieżą. Ja jeszcze nie znalazłam żadnej zniszczonej rzeczy w takim sklepie. Coraz modniejsze są takie sklepy, wokół pełno konkurencji, więc trwa walka o klientów. Raczej nie zachęcają na zakupy brudne i zniszczone ubrania, więc gwarantuję że rzadko takie spotkacie. :)


Już jutro wyjeżdżam do Londynu. :) Czeka mnie długa podróż.

Love,
Julia :)

8 komentarzy:

  1. Ja nic nigdy nie potrafie kupic w sh, ale to chyba dlatego ze u mnie w miescie te sklepy sa slabe:/
    Zazdroszcze Londynu, trzymaj sie!:)

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. co robisz ze jestes taka piekna..?:"))
    + zapraszam do siebie! komentarz = uśmiech :) ☆Blogasek☆

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bardzo lubię godzić do sh, bo czasami można znaleźć naprawdę mega ładne rzeczy. :D Zdjęcia bardzo ładne :) Wyjeżdżasz do Londynu, ale super! Tak się składa, że tu mieszkam :D


    kasia-kate1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. pisz częściej posty a nie tak żadko proszę

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę wyjazdu do Londynu. Co do sh, gdyby nie to że nigdy nie potrafię tam nic znaleźć to zapewne byłabym częstym gościem. Według mnie to świetny sposób by zaoszczędzić trochę pieniędzy i przy okazji zaopatrzyć się czasami w coś mega oryginalnego. Śliczne zdjęcia!

    W wolnym czasie zapraszam do siebie.
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com
    Jeśli blog przypadnie Ci do gustu byłoby mi miło gdybyś zaobserwowała.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja kiedyś częściej chodziłam do sh, teraz to zdarza się pewnie raz na rok :p
    piękne zdjęcia :)
    udanej podróży do Londynu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja! :)