niedziela, 29 marca 2015

Oddałam włosy!

Cześć kochani ;)

Jeszcze tak niedawno widzieliście mnie z włosami do pasa. Teraz sięgają mi do ramion. Nie płaczę za nimi, a wręcz przeciwnie, cieszę się że się ich pozbyłam. :) Komuś przydadzą się bardziej niż mi...
Oddałam włosy na fundację "Rak'n'Roll- Wygraj życie". Niby mały gest, ale dla ludzi chorych na raka jest to naprawdę dużo, a peruki zostają im przekazane za darmo. Nad swoją decyzją nie zastanawiałam się długo, już następnego dnia mama umówiła mnie do fryzjera. Jak już się tam znalazłam, fryzjerka zaplotła mi kilka warkoczyków i ciach! Trzydzieści centymetrów włosów mniej. :) Dla nas to tylko włosy, dla kobiet chorych to aż włosy. Peruka dodaje im pewności siebie i kobiecości, siły w walce z chorobą. Może macie w planach zmianę fryzury? :)


Love,
Julia :)

13 komentarzy:

  1. chciałabym tylko powiedzieć, że to co zrobiłaś jest nie do opisania, niby zwykła rzecz - obciecie włosów ale bardzo mi tym zaimponowałaś i masz wielkie serce! jeśli kiedykolwiek zdecyduję się na takie cięcie po twoim poście na pewno zrobię to samo! :)
    http://luuvmy.blogspot.com/2015/03/co-ostatnio-wpado-w-moje-rece-czyli.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna inicjatywa a Tobie bardzo pasuje nowa fryzurka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały gest! Dla tych ludzi to naprawdę ważne. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wolałam Ciebie w długich włosach, no ale cóż ;)

    http://wmymswieciewitam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie Ci w tej fryzurce, a przekazanie włosów to naprawdę szczytny cel :) Ja sama zapuszczam włosy właśnie z tego powodu: by za pół roku, gdy będą sięgały pasa, móc przekazać jak najwięcej dla tych, którym peruka poprawi nastrój, pomoże w walce z chorobą. Tak jak napisałaś, dla mnie to tylko włosy, kiedyś odrosną. A innym pomogą :)

    http://julls-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie słyszałam o takiej akcji :) Sama nie wiem, czy potrafiłabym oddać tak swoje włosy... Nie lubię obcinać nawet końcówek włosów... ;p

    http://tittadiary.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Woow gratulacje :) Świetny gest podziwiam się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. poparłabym tą akcję, ale trzeba mieć minimum 20 cm długie włosy żeby oddać, a moje włosy sięgają właśnie dotąd jak ty masz w chwili obecnej... pięknie wyglądasz, zawsze to jakaś odmiana na wiosnę, a wlosy i tak prędzej czy później odrosną ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chojnie postąpiłaś i to się ceni:* :)

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. przepiękne zdjęcia, jesteś śliczna. i zrobiłaś super gest kochana:*

    http://mylife-tasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo Cię podziwiam i gratuluję odwagi, pamiętaj, że takie rzeczy zawsze do nas wracają ze stukrotną nawiązką ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajnie, że wzięłaś udział w takiej akcji. Ja mam długie włosy, sięgają mi prawie do pasa i też chciałabym je oddać, ale nie wiem czy się nadają, bo są mega zniszczone :/

    http://sapphireblog1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja! :)