piątek, 11 lipca 2014

Recenzja kawioru do paznokci

Hej! :) Już dziś po raz ostatni męczę Was recenzją. Jest to już ostatnia rzecz, którą dostałam od Allepaznokcie. Jest to kawior do paznokci w kolorze czerwonym.


O kawiorze do paznokci:
Kawior to maleńkie kolorowe koraliki, służące do zdobienia płytki paznokcia. Jest drobniutki i odporny na działanie nawet bardzo silnych preparatów, dzięki czemu nie traci koloru. Tak wykonany manicure sprawi, że paznokcie będą ciekawe i niezwykle oryginalne. 

Moja opinia: 
Mam co do tego kawioru mieszane uczucia. Był na moich paznokciach przez dosłownie kilka godzin, ponieważ się odklejał. A zabawa to dopiero była przy nakładaniu! W ogóle się nie chciał przyklejać. Czerwony lakier dołączony do zestawu jest wielką tragedią, prawie wcale nie ma koloru i jest strasznie wodnisty, aby otrzymać w miarę dobry efekt pomalowałam pozostałe paznokcie pięć razy. Jedynie sprawdziło się "mokre szkło", całkiem dobrze skleił koraliki. Ale niestety chyba nie dla mnie takie ozdoby, bardzo niewygodnie jest mieć taki kawior na paznokciach. Ja cały czas coś robię, choćby piszę coś na komputerze. Obijając paznokciami o klawisze wszystko mi się psuło. A rano nie miałam już innego wyjścia niż tylko go zmyć. Całość schła bardzo długo, a czerwony lakier był wiecznie mokry i w końcu sama go zdrapałam. Na dodatek zostawił ślady na paznokciach... Czy polecam? Nie wiem. Każda z Was może go wypróbować i sama zobaczyć, czy jest dobry. Może to ja zrobiłam jakiś błąd, a może to wina producenta... Nie wiem, czytałam dużo opinii na temat tego kawioru i różnie z nim było, u niektórych się sprawdził, u innych nie zbyt... A wielka szkoda, na początku prezentował się bardzo dobrze.


Cena: 14,90 zł
Mój kolor: 358

Jeśli zainteresowałam Was tym kawiorem, zapraszam do kupienia go tutaj, oraz do przejrzenia innych produktów z tej serii tutaj. :) 

Produkt dostałam w ramach współpracy. Nie oznacza to, że recenzja jest nie szczera.
Moja opinia jest w 100% prawdziwa! Jeśli jednak masz jakieś wątpliwości, śmiało pisz na maila!

10 komentarzy:

  1. Szczerze powiedziawszy nie wyglada fajnie na pzanokciach a po twojej recenzji na pewno go nie kupie. U mnie zawsze wszystko długo schnie wiec co dopiero by było z lakierem którego trzeba nałożyć 5 warstw! Totalny koszmar o.O
    Wgl. sama nazwa "kawior" - błe.... brzmi niesmacznie i odrzucająco. Zdecydowanie jestem na nie !

    Zapraszam do mnie: http://iwillnotdieyoung.blogspot.com

    I zyczę miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. łądny kolor ;)
    youonnlyliveonce.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie wygląda ten "kawior" do paznokci, szkoda że takie problemy przy nakładaniu... Bo naprawdę mi się podoba :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tym kawiorem to rzeczywiście może być różnie i nie wszystkim on odpowiada. Ja też nie jestem jego zwolenniczką. Teraz mam na swoich paznokciach czerwień, ale wyrazistą, matową, bez żadnych dodatków. Takie lakiery lubię najbardziej. A na kawior jestem w stanie tylko popatrzeć ;)

    http://essence-of-thoughts.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałam to sobie kupić, ale własnie się obawiałam, że będzie się odklejał :(

    http://zulka-zuuulka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie też by długo nie wytrzymał na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe , może kiedyś w przyszłości pomyślę nad czymś takim !
    Ładny blog♥
    Zapraszam do mnie sytuacjabez.blogspot.com ;3

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie się on osobiście nie podoba- ani na paznokciach, ani w inny sposób. Miałam kiedyś taki i próbowałam się co do niego przekonać. Nie dało rady bo kulki odpadały po zaledwie 20 minutach. Ja wolę zainwestować w cyrkonie, które pięknie i długo się prezentują na paznokciach, niz kawior. Ale to zależy. :)
    Zapraszam przy odrobince czasu do mnie :)
    http://life-by-nicoleseyes.blogspot.com/2014/07/couleurs.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam podobny zestawik tylko inny numerek lakieru u mnie za niedługo też pojawi się taka recenzja ;)

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja! :)