wtorek, 1 kwietnia 2014

Sprawdzian szóstoklasisty

Hej!

Na wstępie powiem, że sprawdzian poszedł mi fatalnie, przynajmniej tak mi się wydaje. Był bardzo trudny, szczególnie zadania matematyczne. Jestem załamana... Wypracowanie to miało być opowiadanie pt."Co dwie głowy to nie jedna". (o tym jak dwaj bohaterowie znajdują wyjście z jakiejś trudnej sytuacji)  Napisałam jakieś bezsensowne bzdury w ostatnie 30 sekund czasu. A do tego tekst na początku sprawdzianu był bardzo długi, co zajęło mi sporą ilość czasu. Gdy wyszłam z sali zaczęłam płakać, bo wiem że mogłabym napisać to lepiej. Gdybym miała jeszcze z 5 minut czasu na pewno zrobiłabym dobrze ostatnie z zadań matematycznych, które było tak dziwne, że polecenie czytałam 10 razy żeby cokolwiek zrozumieć. Sprawdzian był zupełnie inny niż próbny, może był trochę łatwiejszy ale stres zrobił swoje. Strasznie dużo czasu zajęło mi też wpisywanie własnego peselu na kartę odpowiedzi, tak mi się trzęsła ręka... Jedynym pocieszeniem było dla mnie to, ze sprawdzian z zeszłego roku, i ten, który będzie za rok będzie trudniejszy. Pani powiedziała nam tak, że co 2 lata jest bardzo trudny. Ucieszyło mnie to że trafiliśmy w dobry rocznik.^^ Czekam już tylko na wyniki. Może rzeczywiście zbyt panikuję, ale to do tej pory najważniejszy sprawdzian jaki pisałam...
Zdjęcia były zrobione dzisiaj rano, byłam trochę zestresowana i zmęczona. :) 

Jak Wam poszedł sprawdzian? Trudny? ;) 

Love,
Julia :*

11 komentarzy:

  1. Według mnie był średni gorzej poszła mi część matematyczna mam nadzieję jednak , że wynik będzie dobry. Nie martw się u mnie w klasie jedna osoba nie napisała wcale zadań otwartych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. czasami nam się tylko wydaje że źle coś zrobiliśmy, a potem okazuje się odwrotnie, więc nie ma co się martwić na zapas, zawsze możesz jeszcze popracować nad ocenami z przedmiotów,
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko że odpowiedzi są już w internecie...
      Fatalnie, mam nadzieję że to tylko głupi żart, bo jak nie to nie zaliczyłam sprawdzianu... :(

      Usuń
  3. Według mnie test był banalny, naprawdę nie było nic trudnego oprócz jednego z matematyki gdzie trzeba było policzyć ile kupi jogurtów! A odpowiedzi są już w internecie! :))


    nowy post - julalula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. O jeju przypomniało mi się jak ja pisałam rok temu :)
    Zapraszam również do mnie, u mnie nowy post pt"Wolałabyś?" http://zulka-zuulka.blogspot.com/ zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie masz czegi się bać, ja za niecaly miesiac pisze gimnazjalnym to zalezy czy dostaniesz sie do szkoly takiej jakiej chcesz, a ten to tam, tak o, szczerze, bo i tak cie przyjma ;)
    Zachęcam do obserwowania jeżeli Ci się coś spodoba i komentowania :)
    Zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pisałam w tamtym roku :)
    Nie martw się na zapas!

    OdpowiedzUsuń
  7. To trochę szkoda, ale trzeba mieć nadzieję!

    Jeśli chodzi o to jak to z tymi testami, to wydaje mi się, że nie ma "co dwa lata jest trudny". Po prostu test wypada widocznie na takie osoby, które najwyraźniej się nie przygotowały. Jak ja pisałam ten egzamin to wszyscy spodziewali się łatwego jak we wcześniejszych rocznikach, no i się doigraliśmy. Nam się akurat trafiło, że chyba Ci co wymyślali zbuntowali się, że robią taki łatwy i trafił się na trudny :) Tak sądziliśmy, bo w szkole najwyższy wynik to było 34 pkt, ale miałam koleżanki, które bez problemu napisały na 36 jak nie więcej, więc to naprawdę zależy od szkoły i od tego na czym skupiają nauczanie nauczyciele ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja go pisałam jakieś 5 lat temu :)
    http://lifemizip.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. ja jestem ten "trudniejszy" rocznik, pisałam rok temu, nasz był mega łatwy i napisałam na 39pkt więc...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja! :)