piątek, 15 listopada 2013

Zbyt wielu osobom zaufałam

Cześć Kochani!

Nadal nie wiem, co mam zrobić.Szukam swojego miejsca na Ziemi. Lecz zauważyłam, że zamiast iść przed siebie, schodzę na pobocze. Kolejny raz. Z dnia na dzień jest mi coraz trudniej. Ciągle się o coś potykam, ciągle coś się rozpada. Straszne jest to uczucie, że już nigdy nie będzie tak jak dawniej. Chciałabym przywrócić dawne przyjaźnie, dawne życie. Ciężko jest mi to ignorować, i przez to nawet najmniejsza błahostka jest dla mnie kamieniem na sercu. Ludzie się do mnie uśmiechają, ja uśmiecham się do nich.Lecz w środku mnie rozrywa. Nie potrafię wstrzymać łez. Próbowałam być silna, ale zrozumiałam że mi to nie wychodzi. Zbyt wielu osobom zaufałam, dałam szansę. Teraz tego bardzo żałuję. Obiecałam sobie, że nie popełnię tego samego błędu kolejny raz. Jednak popełniane błędy uczą życia.
Ludzie mogą mnie za to wyśmiewać, że jestem szczera, że nie ukrywam swoich uczuć. Mnie już to nie interesuje. Ich życie, ich sprawa. Ja wolę zakończyć kolejny rozdział w życiu, niż męczyć się powtarzając pierwszy od początku. Tysiące myśli rodzi mi się w głowie, co będzie jutro. Może zachowuję się trochę dziecinnie, ponieważ dopiero co inaczej spostrzegałam świat, lecz skręcając w niewłaściwe drogi zapomniałam co jest teraz dla mnie najważniejsze. Nie wiem, czy uda mi się wrócić na główną drogę. A jeśli znów będę musiała przeżywać to, co teraz?
Miłego piątku! Może polepszy mi się humor, bo jak na razie umówiłam się z Pauliną. Pa!

16 komentarzy:

  1. Bardzo poważny, mądry post, ja Ci muszę powiedzieć że jesteś niesamowitą osobą!

    zapraszam - julalula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. spotkanie z przyjaciółką mi zawsze poprawia humor, tak więc powinno być okej! nie smuć się kochana :)

    http://take-moments.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam identyczną sytuację co ty.... wiem co to za uczucie :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Dasz radę... Czasami przychodzą słabe chwilę, trzymam kciuki, żeby wszystko się ułożyło :)

    Zapraszam
    zmnikalatwiej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, nie martw się, masz dopiero 12 lat. Będzie jeszcze dużo złych jak i dobrych dni ;)

    palyna-paulina.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki mądry post, śliczna ;3
    Ludzie wykorzystują u mnie to, że nie jestem silna :c

    Zapraszam do mnie ♥ *klik*

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobry post! Sama mam ochotę napisać coś takiego ale to chyba nie moja bajka...
    Zdjęcia śliczne :)

    Zajrzysz?:)
    iamfuckingcrazybutiamfreee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. masz 12 lat a tak dobrze piszesz? nono jestem pod wrażeniem, śliczna jesteś
    ♥obserwuje a jeśli mój blog również ci się spodoba to też go zaobserwuj ale nic na siłę♥
    http://milky-wey.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam identyczną sytuację.. Za niedługo wszystko się ułoży ;)
    xoxo
    maly-ale-wielki-swiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam identyczną sytuacje :c Lecz wszystko się ułożyło, u Ciebie też się ułoży, potrzeba czasu <33

    ojeju-mika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Też tak miałam. Na zewnątrz uśmiechnięta, a w środku czujesz jakby cię coś rozrywało! Nie martw się to na pewno minie!
    http://livpily.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. swietna notka :c

    http://oneblogofmemories.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Przeżywam to samo, wiem co czujesz.
    Zaczęłam blogowanie, może zajrzysz? :) lainves.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja! :)