poniedziałek, 24 września 2012

Fotograf w szkole

Dzisiaj w szkole był fotograf. Wszystko było dobrze (szczególnie dlatego, bo mieliśmy mieć zdjęcia na matmie) Lecz jedyne co w tym przeszkadzało to to, że od tygodnia nie ma naszej pani. I nikt (prócz mnie i paru innych osób) nie wiedziało o tych zdjęciach.  Choć trudno było nie zauważyć wielkich plakatów ze zdjęciami w całej szkole. No i na matematyce jak weszliśmy, to nauczyciel kazał nam się rozpakować, ale jak zwykle wyrazić się musiał mądry Adrian*. I w końcu skończyliśmy na tym że zdjęcie klasowe było bez nauczycielki. Może wrzucę jakieś zdjęcie z tej całej "sesji". Jak na razie wrzucę wam kilka zdjęć z letniego spacerku:)




* Nie pytajcie o szczegóły :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja! :)