sobota, 29 września 2012

>>>Co za dzień***...

 Dzisiejszy dzień był dla mnie baaaaardzo męczący. Umówiłam się z moją koleżanką Marysią, bo chciała iść ze mną do sklepu po sprej koloryzujący do włosów. Przeszłyśmy chyba pół miasta, a i tak nic nie znalazłyśmy, bo to sobota- wszystkie sklepy kosmetyczne otwarte od 8 do 14. A jeszcze do tego ubrałam się jak na normalną jesień, a tu tak gorąco, jak jeszcze nigdy w jesień nie było. No ale i tak widać już, że nadchodzi. W domu mam 4 miski z kasztanami. Całe szczęście, że jutro niedziela. Bo tak nie chce mi się siedzieć w szkole!!!!! Ale lepiej zmieńmy temat, bo zaczynam się nudzić. Wiem że u niektórych jest teraz zimno, a więc parę zdjęć z wakacji na pewno nie zaszkodzi...






Sorry za te napisy na niektórych zdjęciach, ale słyszałam że wiele osób wykorzystuje takie rzeczy dla siebie, i nie tylko. Ale myślę, że to nie przeszkadza tak bardzo:) Miłej niedzieli!!!!!

2 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie ogromna motywacja! :)